Droga Krzyżowa

DROGA KRZYŻOWA
   Autorem rozważań jest Sylwester Fedorczyk.
   Na zdjęciach widoczne są stacje Drogi krzyżowej zamieszczone na murze wokół sanktuarium Ecce Homo sióstr Albertynek w Krakowie (© o. Sergiusz M. Bałdyga OFM).

 

 Stacja Pierwsza

Twój ból i smutek
kiedy stoisz
samotnie wśród tłumu

jeszcze w uszach dźwięczą
słowa Piłata,
te wypowiedziane na
pociechę tłumu:
Ukrzyżuj!

a Ty patrzysz
na swych oprawców,
z miłości do nich
zgadzasz się na śmierć
 


 Stacja Druga

Teraz zaczyna się
Twoja droga
na Golgotę
kładą Ci krzyż
na zbolałe ramiona
każą wlec
kamiennymi ulicami
do momentu
kiedy krzyż
weźmie Cię na swoje
ramiona


 Stacja Trzecia

Twarde kamienie
plączą się pod stopami
jak węże
szybciej!krzyczą oprawcy
Krew oczy zalewa
nie widać nic
tylko uliczny bruk
dotyka Twej Twarzy
cierniowe kolce
mocniej wbite w Czoło,
podnoszą Cię
idziesz dalej

Stacja Czwarta

Co za ulga
szczęście to zobaczyć
ukochaną Twarz Matki
choć zapłakana
przynosi radość
jak dobrze wiedzieć,
że jednak
nie wszyscy Cię opuścili

 Stacja Piąta

Twoje Ramiona osłabione
nagle ogarnęła lekkość
ktoś z Tobą podtrzymuje
ten miażdżący
szczebel grzechu
patrzysz
wciąż masz siłę kochać

Stacja Szósta

Krew, Pot i Włosy
zmieszane na Twej Twarzy
smutny obraz cierpienia
wtem Wzrok wyraźniejszy
biała chusta
za ten gest miłosierdzia,
Twój Krwawy Wizerunek
na kobiecym płótnie

 Stacja Siódma

Zawroty Głowy,
wizje krzyży,
rozkrzyczany tłum,
kpiny, śmiechy,
nawet płacz i łkanie
słychać
znów potknięcie
wszyscy nad Tobą
lecz wkrótce
Ty nad wszystkimi

 Stacja Ósma

W rozpaczy
z żalu nad Tobą
pochylone
kobiety płaczące
łzami myją
drogę przed Tobą
a Ty obmywasz Łaską
ich drogę
do Ciebie

Stacja Dziewiąta

Ostatni raz
powala Cię szczebel grzechu
omdlałe Ciało
a Duch każe wstać
wciąż żyje
i żyć będzie
upadek pod naporem
ludzkich słabości
tak zwany
upadek z Miłości

 Stacja Dziesiąta

Twoje umęczone Ciało
obnażają
jeszcze jedna hańba
dla Wielkiego Odkupienia
jeszcze większy ból
odświeżanych ran
ironiczny napój
z octu
dla Twoich Ust
Twoja szata
na loterii

Stacja Jedenasta

Nadszedł moment,
gdzie
kulminacja Twojego cierpienia
dopełniła się
Oto krzyż bierze Cię
na swoje ramiona
profanacja Boga
prowadząca do Zbawienia
oto jak daleko zaszła
ludzka niegodziwość

Stacja Dwunasta

Odkupiciel wśród łotrów
"Czyż nie mam przebywać
wśród potrzebujących
lekarza?"
Twoje Słowa
Jeszcze została Maryja,
modląca się z nami,
a Ty nadal
Jesteś wśród nas
Cichym Głosem w sercu,
nawet wtedy,
kiedy Twoje Posłannictwo
Wykonało się!
Krew i Woda z Twego Boku
jest Chrztem
i Oczyszczeniem
zostało Twoje Ciało
Najświętsze

Stacja Trzynasta

Twoje martwe Ciało
złożyli
na Łonie Twej Matki
zdjęcie z krzyża
nadal jest bólem
lecz już nie dla Ciebie
nadal jest bólem
dla Matczynej Miłości

 Stacja Czternasta

Pochowali Cię
na wzór
Twojego Żywota
prosto i skromnie

Co czujesz człowieku
gdy umarł Bóg?

Epilog

Biegną dziś do Grobu
z wonnymi maściami,
olejami
na próżno

w mroku skały śmierci
nagła życiodajna Jasność

Dlaczego szukają Żywego
wśród umarłych?

Grób jest pusty
zwinięte chusty
prześcieradła

Życie rozpoznane
pośród
łamanego Chleba

POKÓJ WAM!

Ślady Ran
na Rękach, Nogach
i Boku
kiedy dotknął
uwierzył

Dobra Nowina
Chrystus Zmartwychwstał!

 

Zostaw komentarz