o. Polikarp Nowak

Słów kilka o autorze:

imię: Polikarp
nazwisko: Nowak
wiek:
rodzinna miejscowość:
szkoła (praca):
zainteresowania:

   Spis wierszy:

   Kochaj!
   Rok czasu minął…
   Do św. Jana Chrzciciela


   Kochaj!
Przecież to leży w twojej naturze:
kochać i miłą siać woń świętości;
uczą cię tego ptaki i róże
śpiewać dla Boga kantyk wdzięczności.

Choć tu na ziemi miłość tak boli,
drogą krzyżową w górę nas wiedzie,
idź za Jezusem wiernie, powoli:
prosto do nieba On cię powiedzie.

Klara, Agnieszka, żyły ubogo:
czyste, posłuszne i bez własności,
dziś z Oblubieńcem łączą się błogo
zawsze szczęśliwe w Jego miłości.

Życie jest jedno, szybko przemija;
władza, bogactwo szczęścia nie daje.
Skarby duchowe w sobie rozwijaj!
Kochaj! Bo tylko miłość zostaje.

   powrót do spisu wierszy


   Rok czasu minął…
Rok czasu minął jak oka mgnienie,
dziś wspominamy to wydarzenie.
Głębokich wrażeń i wzruszeń wiele
przeżyłaś wtedy tu w tym kościele.

Oddałaś Panu swe życie młode,
swe włosy ciemne i swą urodę.
On w zamian tobie dał welon biały,
brązowy habit, sznur i sandały.

Rok czasu minął, rok łaski Pana…
Tyś Jego córka umiłowana –
poślubić pragnie cię twój Stworzyciel.

Swe serce oddaj mu bez wahania
i proś codziennie o dar wytrwania;
bo jak rok minął, tak minie życie!
   Nocera Inferiore

   powrót do spisu wierszy


   Do św. Jana Chrzciciela
Cóż to za łaska niespodziewana!
Dwoje staruszków, dzieci nie mają,
lecz ich modlitwa jest wysłuchana:
nazarejczyka syna dostają.

Cóż to za radość cię napełniła,
w łonie Elżbiety aż podskoczyłeś?
Matka Najświętsza ją nawiedziła,
ty zaś Chrystusa w niej pozdrowiłeś.

Cóż to za dziwy wtedy się działy,
które archanioł wcześniej zwiastował?
Dotąd Zachariasz był oniemiały,
po narodzeniu twym prorokował.

Cóżeś tam słyszał wielki proroku,
Mesjasz gdy przyszedł oczekiwany?
Gromki głos Ojca mówił z obłoku:
"Oto jest Syn mój umiłowany!".

Cóżeś tam widział Boży kapłanie,
drogę gotując prostą przed Panem?
Po chrzcie Chrystusa w rzece Jordanie
zstąpił Duch Święty i spoczął na Nim.

Już od poczęcia tyś poświęcony
Bogu na służbę, żyjąc w czystości;
głosisz pokutę, by nawrócony
naród wybrany żył w pobożności.

Wina nie znałeś ni przyjemności,
poszcząc surowo, w skóry odziany,
dajesz nam przykład sprawiedliwości,
która potępił Herod pijany.

Kiedy dziewczęciu kazał twą głowę
jako nagrodę dać za jej taniec,
całe królestwo – a nie połowę –
stracił, i poszedł precz na wygnanie.

Ty zaś niebiańską cieszysz się chwałą,
Boży męczennik, tam z aniołami
w Trójcy Najświętszej radość masz trwałą:
święty nasz Janie, módl się za nami!

   powrót do spisu wierszy

Zostaw komentarz